Gematria „Bad Blood” Taylor Swift

 

Wyjaśnienie poniższych wyliczeń znajdziesz w artykule o tajnym szyfrze iluminatów. Możesz też sprawdzić pierwszy artykuł na tej stronie wyjaśniający jej zastosowanie.

W przypadku tekstów piosenek iluminaci/nokturnaci stosują redukcję, chyba że wcześniej wychodzi tzw. liczba mistrzowska (dwie lub więcej identycznych cyfr w jednej liczbie, np. 33, 111 itd.).

Zremiksowana wersja piosenki „Bad Blood”, w której występuje również raper Kendrick Lamar, została wypuszczona dnia 17 maja 2015 r. , w trakcie trwania pomniejszego żydowskiego święta Dnia Jerozolimy (Jom Jerushalaim), zwanego też Dniem Zjednoczenia Jerozolimy, obchodzonego na cześć odbicia miasta i ustanowienia nad nim izraelskiej kontroli podczas Wojny Sześciodniowej (czerwiec 1967).

Teledysk do piosenki otrzymał nagrody za Najlepszy Teledysk na 2015 MTV Video Music Awards oraz na gali nagród Grammy (58 edycja).

Czytaj dalej

Ezoteryczna opowieść o tajnym szyfrze

 

To póki co najstarsze źródło jakie znalazłem omawiające gematrię „dualistyczną” lub łacińską (jak sam ją nazywam). Jest wiele różnych rodzajów gematrii stosowanych dla współczesnego alfabetu łacińskiego, ale ten uproszczony sposób wykorzystujący efekt odbicia 1-7-1 (początek stworzenia… odpoczynek Stwórcy… upadek ludzkości/ „grzech”) zostawia wszystkie inne daleko w tyle.

Poniżej kilka nowych, wyliczonych przeze mnie przykładów. Aby zrozumieć symboliczny język stojący za liczbami w tych równaniach musisz najpierw zapoznać się z artykułami:

„Litery to liczby, czyli sekretny język Iluminatów ujawniony” oraz „Gematria w świecie rozrywki”

Czytaj dalej

Misteria egipskie, Budda i Chrystus

 

Źródło: rs.maszyna.pl (fragment „Chrześcijaństwo jako rzeczywistość mistyczna a misteria dawnych czasów”)

MISTERIA DAWNEGO EGIPTU

Kiedy już wolny od ciała w jasne się wzniesiesz niebiosa, nieśmiertelnym staniesz się bogiem i nigdy nie zaznasz już śmierci. W tych słowach Empodoklesa mamy jakby kwintesencje wszystkiego, co myśleli dawniej Egipcjanie o wiecznym pierwiastku w człowieku i o jego związku z bóstwem. Świadczy o tym egipska „Księga zmarłych” odcyfrowana w 19wieku dzięki mozolnej pracy uczonych (por. Lepsius „Das Totenbuch dar alten Aegypter”, Berlin 1842). Jest to najcenniejszy zabytek literatury jaki się nam zachował po dawnych Egipcjanach. Znajdujemy tam wszelkiego rodzaju pouczenia i modlitwy, które dawno zmarłemu do grobu, aby go prowadziły, skoro się już uwolnił od swej doczesnej powłoki. Księga ta zawiera najgłębsze poglądy Egipcjan na rzeczy wieczne i na rozwój świata. Wyczuwamy w niej stosunek do bogów bardzo podobny do poglądów mistyki greckiej.

Czytaj dalej

Bank watykański – pieniądze Pana Boga

 

Źródło: Interia 360

Prał pieniądze mafii, pomagał finansować reżimy w Argentynie i Nikaragui, a CIA wspierała Solidarność. Gdy wybuchła afera, watykański bankier skończył na stryczku. Okazało się, że nie był samobójcą. Padł ofiarą morderstwa.

Czerwiec 1982 roku, pod mostem Blackfriars w Londynie policja znalazła wisielca. Był nim Roberto Calvi (powyżej), prezes powiązanego z Watykanem banku Ambrosiano. Jego nogi obmywały wody Tamizy. Na ręce miał drogi zegarek Patek Philippe, w kieszeniach kilkanaście tysięcy dolarów i kawałki starych cegieł. Zwolennicy teorii spiskowych, jako sprawców wskazywali masonów. Świadczyły o tym cegły w kieszeniach Calviego, stopy zanurzone w wodzie i samo miejsce zbrodni – Blackfriars Bridge, most Czarnych Braci.

Czytaj dalej

Znaki na niebie i ziemi (15.07 – 21.07.17)

 

15.07.2017

Numerologia daty gregoriańskiej: 23

21 Tammuz (10) 5777 (numerologia 30)

Poniżej przypuszczalna data oryginalnego kalendarza księżycowego. Ponieważ jest to teoria, a i sposób obliczania daty pozostaje eksperymentalny, w przyszłości mogą nastąpić ewentualne poprawki.

Lunarny:

20.04.5777 (numerologia 32)

 

Czytaj dalej

Co łączy Jezusa Chrystusa z Pitagorasem?

 

„Nie będzie chyba nadużyciem stwierdzenie, że większość dzisiejszych chrześcijan nie ma pojęcia skąd wziął się symbol chrześcijańskiej ryby, ani też co oznacza liczba 153. Nie oznacza to jednak, że mamy do czynienia z jakąś tajemnicą.”


 

Dr Joshua David Stone, tłum. Radtrap

„Istnieje bardzo interesująca przypowieść o Pitagorasie, którą opowiadano dla podkreślenia jego niezwykłych zdolności. Pitagoras podczas jednej ze swoich podróży napotkał rybaków wyciągających sieć pełną ryb. Pitagoras powiedział im, że poda dokładną liczbę złapanych przez nich ryb, na co rybacy odpowiedzieli, że jest to niemożliwe…

Czytaj dalej

Odkurzone na weekend

 

Oto kilka propozycji lektury na wieczorne dni, rzecz jasna jak już odtajecie po grillu i wspomagaczach. Artykuły odkurzone:

 

Jak rozmawiać z człowiekiem negującym istnienie spisków?

„Nie myl swojego niekompetentnego i skretyniałego polityka z rządem cieni. Ukryte w ciemnościach elementy globalnej konspiracji są bardzo efektywne w planowaniu, przeprowadzaniu oraz ukrywaniu swoich działań. Weźmy dla przykładu Projekt Manhattan. Setki renomowanych naukowców ukrywanych było miesiącami na pustyni, pracując nad bombą atomową. Pracowało przy tym ponad 100.000 ludzi w trzech sekretnych miastach, każdy z nich zobowiązał się do milczenia. Zdetonowali tą bombę na pustyni i nikt nie puścił na ten temat pary z ust! Ten projekt był tak tajny, że kiedy zmarł prezydent Roosevelt i wice-prezydent Truman zajął jego miejsce, o istnieniu projektu poinformowali go dopiero doradcy Roosevelta! Jak widzisz rząd cieni jest bardzo efektywny w tych sprawach!” (czytaj dalej)

Czytaj dalej

Tropajon i poranna Jutrzenka

 

Przykłady przedstawiające tropajon w świecie starożytnego Rzymu

W latach 420/430 n.e. gdy pojawiły się pierwsze wizerunki „ukrzyżowanego” Jezusa Chrystusa, nie wyglądał on na nich jak martwy człowiek, lecz jako ten który pokonał śmierć, Chrystus zwycięski … jak np. w przypadku poniższego reliefu z kości słoniowej znajdującego się w londyńskim British Museum, [gdzie zmartwychwstanie Chrystusa] skontrastowane jest z  jednoczesnym przedstawieniem wieszającego się Judasza. (ill. 117, na lewo). (carotta.de)

Czytaj dalej

Angielskiej gematrii ciąg dalszy: Symbole szachownicy

 

Czarno-biała szachownica powinna być dobrze znanym wszystkim symbolem masonerii, zgodnie z oficjalną narracją odwołującym się do dualistycznego wszechświata oraz filozofii streszczanej hasłem: „jednego dnia pada deszcz, drugiego świeci słońce.” W średniowiecznym hermetyzmie za kolor unii czarnego i białego uznawano kolor czerwony, uważany za barwę przejściową pomiędzy – nazwijmy to umownie –  barwami białą i czarną. Czerwień reprezentowała również planetę Wenus, ponieważ to właśnie ona, czyli słynna Jutrzenka jest pierwszą (gwiazdą poranną) i ostatnią „gwiazdką” (gwiazdą zaranną) widzianą na niebie tuż przed świtem i zachodem słońca. To właśnie widzialna pod koniec nocy i dnia Wenus jest astrologiczną reprezentacją tego co w okultyzmie nazywa się „Wielką Pracą”, czyli zjednoczenia podzielonego wszechświata.

Idąc dalej tym tropem, jeśli użyjemy dualistycznej gematrii na przykładzie języka angielskiego odkryjemy ciekawą rzecz, mogącą sugerować, że dla anglojęzycznych hermetyków czarno-biała szachownica oznacza coś znacznie bardziej złowieszczego niż zwykłą koncepcję dualizmu.

Czytaj dalej

Gematria Iluminatów w świecie rozrywki

 

Kiedy więc  mamy do czynienia z celowym zastosowaniem gematrii? Liczysz, znajdujesz liczby, ale nie wiesz co z nimi zrobić i co oznaczają. Przypomnijmy, że cały czas mówimy o zastosowaniu tajemniczej gematrii łacińskiej/dualistycznej o której informacje zbierane są w artykule „Sekrety to liczby, czyli sekretny język iluminatów ujawniony”.

Przede wszystkim nie można polegać na jednym, czy dwóch przypadkach, należy szukać całej ich serii oraz powtarzalności. Po drugie, informacje zawarte w liczbach powinny mieć jakiegoś rodzaju powiązanie z tekstem lub symbolem z którego zostały wyciągnięte (chociaż istnieją wyjątki również od tej reguły). Informacje zdobyte za pomocą gematrii muszą pokazywać nam „drugie dno”, wiadomość ukrytą w wiadomości. W przeciwnym wypadku mamy jedynie do czynienia ze zbiorem liczb bez żadnego znaczenia.

Czytaj dalej

Kalendarz Mezopotamii i Sumeru

 

Źródło: history-world.org, tłum. Radtrap

The International History Project, 2003 r.

Rok słoneczny w Mezopotamii był podzielony na dwa sezony, czyli na „lato” podczas którego zaczynały się zbiory jęczmienia, w drugiej połowie naszego maja lub na początku czerwca, oraz na „zimę”, okres odpowiadający naszej jesieni i zimie. Trzy sezony (Asyria) oraz cztery sezony (Anatolia) były znane w krainach północnych, lecz w Mezopotamii podział na dwa sezony wydawał się zupełnie normalny. Przynajmniej do roku 1800 p.n.e. prognozy finansowe miasta Mari, w samym środku doliny Eufratu, były ustalane na przyszłych sześć miesięcy.

Miesiące zaczynały się od pierwszego widzialnego sierpa księżyca, jeszcze w VIII wieku p.n.e. nadworni astronomowie zdawali raport o tej ważnej obserwacji na niebie królom asyryjskim. Nazwy miesięcy różniły się w zależności od miasta – w samym sumeryjskim mieście Babilon miesiąc mógł mieć kilka różnych nazw, w zależności od trwających świąt, sezonowych prac (np. strzyżenia owiec) odbywających się tradycyjnie w danym miesiącu itd. Z drugiej strony, już w XXVII wieku p.n.e. , jeśli nie wcześniej, Sumerowie używali sztucznych jednostek czasu, opisując dni objęcia stanowiska lub dzierżawy nieruchomości przez ważnych oficjeli…

Czytaj dalej