Gra w dwa ognie

 

Czyli po co Bóg tworzył świat? Niezależnie od szerokości geograficznej którą okupowała, ludzkość zgadzała się co do tego, że na początku nie było nic. Nie było światła, więc było ciemno. Nie było dźwięku, więc było cicho. Nie było ciepła, ani żadnej energii, więc było zimno. Słowem było nieciekawie, żadnych możliwości, żadnego potencjału. Nie było też cierpienia, to prawda, ale jeśli nie było żadnej świadomości ani zmysłów którymi ten świadomy byt mógłby postrzegać otoczenie, to pojęcia „przyjemność-cierpienie” zaczynają tracić w takim wypadku znaczenie. Nie można stwierdzić w takim wypadku czy to dobrze, że nie ma ani jednego, ani drugiego.

Z czasem powstały też filozofie i kierunki myślenia które dały narodziny koncepcji monady, w której cała materia przed Kreacją wszechświata znajdowała się w stanie całkowitej jedności i harmonii, a dopiero później wyodrębnił się niedobry Demiurg który wykorzystał zawartość monady do stworzenia swojego więzienia oraz życia.

Czytaj dalej

Liczby 13 i 666 w gematrii

 

Podział ksiąg Biblii na rozdziały został dokonany w XII w., a wersety zostały ponumerowane w XVI w. Ułatwiają wskazanie odpowiedniego miejsca w Biblii, której księgi oznaczone są umownymi skrótami (wikipedia)

 

Źródło: aopublishers.com, tłum. Radtrap (fragmenty)

Gematria (od greckiego słowa gēometria) jest antyczną hebrajską praktyką przypisywania liczb do tekstu Tory i wydobywania ukrytych znaczeń z każdej liczby i kombinacji, typu sumowanie co trzeciej litery, czy też innych liczb w sekwencji opartej na specjalnych kryteriach. Hebrajska gematria może być postrzegana jako „Biblijny kod przed Da Vincim”. Jest to kabalistyczna metoda interpretowania hebrajskiego Pisma przy pomocy liczbowych wartości słów… Autor „Kodu Da Vinciego” był zainspirowany gematrią, lecz przekręcił jej znaczenie jako narzędzie do badania Pisma i ostatecznie je zdyskredytował… byle tylko można było zarobić. Smutne.

Czytaj dalej

Gdzie mieszka strach?

 

Źródło: gadzetomania.pl

 

Strach to podstawowy mechanizm przeżycia. Przez większość naszej egzystencji uśpiony, budzi się gwałtownie i mobilizuje całe ciało do walki lub ucieczki w ułamku sekundy. Gdzie mieści się strach? Polscy naukowcy właśnie odpowiedzieli na to pytanie.

Strach to prosta emocja, która ma niezwykle skomplikowane korzenie. Jak każdy składnik naszej psyche także strach może działać niezgodnie ze swoim przeznaczeniem, ulec awarii. Jak bardzo dokuczliwa jest taka sytuacja, wiedzą doskonale osoby z fobiami. Większość z nas nie wyobraża sobie, by na widok małego pająka uciekać z wrzaskiem spod prysznica. Osoba z fobią poddana jest niezwykle silnemu działaniu strachu połączonemu z równie silnym odruchem ucieczki (flight response).

Czytaj dalej

Chrześcijaństwo jako dzieło Flawiuszów (część 7)

 

Źródło: postflaviana.org, tłum. Radtrap (fragmenty)

(28.10.2014)

 

Co Józef wiedział o chrześcijaństwie: puzzel Decius Mundus

Podczas gdy wielu uczonych zdaje sobie sprawę z tego, że autorzy Ewangelii znali prace Józefa Flawiusza, opinia co do tego czy Józef wiedział cokolwiek o Jezusie Chrystusie i chrześcijaństwie wzbudza już wiele kontrowersji.

Powszechnie wiadomo, że dwa krótkie, słynne fragmenty w „Dziejach Izraela” Józefa mówią o biblijnym Jezusie. W jednym z nich, znanym jako “Testimonium Flavianum” (18, 3, 63-64), Józef pisze, że Jezus (Chrystus) został ukrzyżowany za czasów Poncjusza Piłata, lecz pokazał się jako żywy „tym którzy go kochali” trzy dni później.

Czytaj dalej

Chrześcijaństwo jako dzieło Flawiuszów (część 6)

 

Źródło: postflaviana.org, tłum. Radtrap (fragmenty)

(28.10.2014)

 

Wymagane poczucie humoru

Wg Atwilla zarówno pisma Józefa Flawiusza jak i ewangelie reprezentują wysoce rozwinięte, choć jednocześnie bardzo czarne poczucie humoru. Dla większości z nas, ludzi przyzwyczajonych w taki czy inny sposób do tego by postrzegać i szanować chrześcijaństwo jako źródło symbolicznej i alegorycznej mądrości duchowej, ten sposób patrzenia na ewangelie może być trudny do zaakceptowania. W podobny sposób istnieje naturalna tendencja do szanowania Józefa Flawiusza jak każdego innego historyka, z jednoczesnym oczekiwaniem od niego sprawozdawczej obiektywności.

Czytaj dalej

Fascynujące przypadki boskiego Juliusza C.

 

Opracowanie i tłumaczenia: Radtrap

Dziel i Rządź‘Zasada polegająca na skłócaniu ludzi, sianiu niezgody, by móc łatwiej rządzić’; fraza, hist. łac. divie et impera; dewiza królów: Filipa II Macedońskiego i Ludwika XI; Dziel i rządź, i za nic nie odpowiadaj (…). – „Angora”. (Słownik Frazeologiczny)

Juliusz Cezar został ogłoszony Pontifex Maximusem w 73 roku p.n.e. W antycznym Rzymie, przed nastaniem chrześcijaństwa, Pontifex Maximus przewodził dwunastu Pontifikom, czyli najważniejszym kapłanom swoich czasów… Prześledź karierę Juliusza Cezara w celu zapoznania się z jego działalnością w Azji Mniejszej, zwłaszcza w Pontusie. (fargonasphere.com)

Czytaj dalej

Znak Raka

 

O Raku można powiedzieć dużo, chociaż one wolą za dużo o sobie nie mówić. Rak, inaczej Krab w starożytnych kulturach śródziemnomorskich, a krab – jak to krab – chodzi do tyłu.

Cofa się.

 

1:2 = 0,5

1,2,4,8,7,5,1,2,4,8,7,5… (zobacz także „Sekret cyfr 3,6 i 9 w końcu ujawniony”)

Czytaj dalej

Chrześcijaństwo jako operacja Psyop Flawiuszów (część 5)

 

Źródło: postflaviana.org, tłum. Radtrap (fragmenty)

(28.10.2014)

 

 Teoria flawiuszowego pochodzenia chrześcijaństwa  jest po prostu sensowna.

Wiemy z historii, że Flawiusz (nie mam pewności czy można go nazwać Flawiuszem – przyp. tłum) Konstantyn Wielki, zainspirowany wizją płonącego, świetlistego krzyża podczas bitwy przy moście Mulwijskim w 312 n.e. przeniósł patronat rzymskiego rządu oraz dotacje z przychodów podatkowych na chrześcijaństwo. Kościół otrzymał ziemie na własność, zaś wielkie, chrześcijańskie miasto Konstantynopol zostało zbudowane praktycznie od podstaw. Zwołano też Sobór Nicejski w celu zjednoczenia odłamów chrześcijaństwa pod kierownictwem Konstantyna i ogłoszenia wszystkich sekciarskich form tej religii (poza rzymskim katolicyzmem) jako oficjalnych herezji.

Czytaj dalej

Bliźnięta i wyjaśnienie triku biblijnej Bestii

 

Nie zgadzam się z wieloma tezami Billa Donahue, ale często go oglądam, ponieważ można wyciągnąć z jego wykładów mnóstwo ciekawych informacji. Co słuchacz zrobi z tymi najbardziej interesującymi – to już jego sprawa. Można o tym myśleć jak o szukaniu małych puzzli porozrzucanych w najróżniejszych miejscach.

Zanim jednak ktokolwiek sprawdzi nagranie które dzisiaj zaproponuję, chciałbym się podzielić pewną, kolejną już, myślą.

Znak Bliźniąt, znak twórców chrześcijaństwa, ale także astrologicznych trików w rodzaju Zodiaku tropikalnego który dla Zodiaku gwiazdowego jest tym, czym NT jest dla ST, a mianowicie sprytną próbą zastąpienia. Ludźmi odpowiedzialnymi za te wszystkie zmiany są w istocie nokturnaci, od lat niesłusznie nazywani przez nas iluminatami, najprawdziwsi gnostycy pragnący zniszczenia całego Stworzenia. Kluczami do zrozumienia dlaczego ktokolwiek odważa się stawiać taką tezę są astrologia i numerologia, dwie dyscypliny przy pomocy których spisano oba „testamenty”. Dzięki nim można odszyfrować prawdziwe przesłanie dwóch dualistycznych połówek Biblii.

Czytaj dalej